MYŚLI NA NIEDZIELĘ

 

Drodzy Parafianie!Czas szybko biegnie na przód i już za nami połowa maja.Przed nami nowy tydzień,który rozpoczyna dzisiejsza 6 Niedziela Wielkanocna.Świat wokół nas coraz piękniejszy,zroszony obficie spokojnym deszczem i tradycyjnie owiany chłodem przez”zimnych ogrodników”.Świat,który walczy z wirusem,Polska,która dźwigać się ku normalnemy życiu i kościół,który w dzisiejszym drugim czytaniu zachęca nas do nadziei,a nawet więcej do:” obrony […] tej nadziei”.Jakże ważna okazuje się nadzieja.Cierpienia,choroby,różne trudności naszego życia i epidemia obecnego czasu u wielu osłabia tę życiodajną siłę,jaką jest nadzieja.Jakże więc w tym miejscu nie wspomnieć słów Sługi Bożego Ks.Kardynała Stefana Wyszyńskiego,który w latach zniewolenia Narodu mówił:”Zabierz człowiekowi nadzieję,a zabierzesz mu wszystko”.Chęć odebrania nadziei była jedną z najstraszniejszych tortur psychicznych stosowaną wobec prawych Polaków,żołnierzy,powstańców czy bohaterów podziemia niepodległościowego.Wielkość np. żołnierzy wyklętych leżała w tym,że nie dali odebrać sobie nadziei,a przez swoją śmierć ,przyczynili się ,aby żyły w wolności i z nadzieją następne pokolenia.Nadzieja chrześcijańska mówi nam,że dokąd człowiek żyje,nadzieja jest,a nawet gdy umiera,to nadzieja pozostaje i razem z wiarą i miłością daje pełny” obraz rzeczy przyszłych”.Ile nadziei na nowe życie otrzymali opętani,sparaliżowani i chromi z dzisiejszego pierwszego czytania.Oni zostali uzdrowieni i otrzymali nową nadzieję na godne życie.I podobnie  ci z Samarii,którzy wprawdzie ochrzczeni,ale jeszcze bez Ducha Świętego,przyjmowali Go jako” Pocieszyciela i Ducha Prawdy”.Jakże więc za to piękno wokół nas ,za nadzieję i za Ducha Świętego, chce się dzisiaj śpiewać słowa refrenu psalmu responsoryjnego :”Niech cała ziemia chwali swego Pana”.I wreszcie jest jeszcze jeden powód ,by dosłownie cała ziemia i cały świat pochwaliły swego Pana.Tym żywym powodem jest Święty Jan Paweł II.Jutro 18 maja cofniemy się myślą i sercem do Wadowic,gdzie dokładnie 100 lat temu przyszedł na świat Karol Wojtyła,jak to wzruszająco śpiewały dla Ojca Świętego dzieci:”Okolica ta jest bardzo miła,Tu urodził się Karol Wojtyła”.W ogromnej większości należymy do pokolenia JP2.Pamiętamy 16 października 1978 roku ,kiedy to kardynałowie wybrali „Papieża z dalekiego kraju”.Pamiętamy pierwszą pielgrzymkę apostolską do Ojczyzny i te zmieniające Polskę i nasze serca słowa z Placu Zwycięstwa w Warszawie:”Niech zstąpi Duch Twój […] i odnowi oblicze ziemi,tej ziemi”.To było to niezwykłe bierzmowanie dziejów,na wzór bierzmowania Samarii z dzisiejszego pierwszego czytania.Pamiętamy też Kraków i 2 miliony wiernych na krakowskich błoniach i choćby te słowa w nawiązaniu do dzisiejszej myśli o nadziei:”Musicie być mocni mocą nadziei,która przynosi pełną radość życia i nie dozwala zasmucać Ducha świętego”.I wreszcie te słowa pełne wzruszenia i miłości do Ojczyzny Polski :”Zanim stąd odejdę,pozwólcie,”że popatrzę stąd[…] na Polskę” i jakże bolesne dopełnienie tych słów ,słowa wypowiedziane na początku pielgrzymki do Polski w 1983 roku- roku zawieszonego stanu wojennego:”Pokój Tobie Polsko Ojczyzno moja”.Słowa o pokoju były czytelnym echem i życzeniem innych słów często wtedy śpiewanych na Mszach za Ojczyznę w kościele Św.Stanisława na warszawskim Żolibożu,z Bł.księdzem Jerzym Popiełuszko i tłumami wiernych:”Ojczyzno ma tyle razy we krwi skąpana”.Tyle treści i myśli związanych ze Świętym Janem Pawłem 2,i tyle wdzięczności Panu Bogu i Jemu samemu,że trzeba pójść za zachętą Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski do udziału w inicjatywie z hasztagiem #JohnPaul2ThankYou,że trzeba dzisiaj w czasie Mszy Świętej z uwagą wysłuchać listu pasterskiego biskupów polskich z okazji 100-lecia urodzin Karola Wojtyły,że trzeba powracać do naszych kościołów,że trzeba podziękować Panu Bogu w osobistej modlitwie,że trzeba przypominać sobie Jego nauczanie,że trzeba tak poprostu powspominać udział w pielgrzymkach z Janem Pawłem 2 w Krakowie,Nowym Targu,Starym Sączu,Rzeszowie,Tarnowie i Krośnie i tę niezapomnianą pielgrzymkę parafialną do Rzymu w Jubileuszowym Roku 2000 z kanonizacją Św.Siostry Faustyny i ogłoszeniem na cały świat Święta Miłosierdzia Bożego.I tyle, tyle innych wspomnień z tych 27 lat Jego Pontyfikatu,a pośród nich przed 40 laty dni chwały Matki Bożej Lipińskiej Królowej 17 sierpnia 1980 roku i odczytane wtedy przez Ks.Arcybiskupa Jerzego Ablewicza słowa Ojca Świętego Jana Pawła II z okazji Papieskiej Koronacji Figury Matki Bożej – „Przyjmijcie Ją w gościnne progi waszych domów”.I to jakże trudne doświadczenie zamachu z 13 maja 1981 r.,ale nie zgaszona nadzieja na życie Jana Pawła 2,i to ostatnie przeżycie z 2 kwietnia 2005 roku,kiedy to o 21.37 Polski Papież Jan Paweł 2 powrócił do domu Ojca.Jakże pamiętamy tamten wieczór,jakże słowa z dzisiejszej Ewangelii:”Jeszcze chwila,a świat nie będzie już mnie widział”chcielibyśmy włożyć w usta odchodzącego na wzór Pana Jezusa  Namiestnika Chrystusowego Jana Pawła 2 i te słowa Pana Jezusa:”Nie zostawię was sierotami”.Poczuliśmy się jak sieroty,ale On pozostał z nami w tajemnicy świętych obcowania i w chwale świętych w Niebie i pozostała NADZIEJA!Najmilsi,zapraszam Was do kościoła parafialnego w poniedziałek 18 maja o godz.20 na Mszę św.Dziękczynną  za dar naszego Papieża.Wcześniej o 19.30 odmówimy różaniec na naszą Ojczyznę Polskę,a o 21 odśpiewamy Apel Jasnogórski z „majówką”.Kochani Parafianie wraz z księżmi Współpracownikami życzę Wam dużo chrześcijańskiej nadziei.RODZINNEJ I BOŻEJ NIEDZIELI!

Ks.Wacław – proboszcz